sobota, 15 maja 2010

Historyczna NHL

No właśnie, pisałem, że Philadelphia Flyers są o krok od sensacji i faktycznie wczoraj w nocy doszło do historycznego wydarzenia. Lotnicy wygrali siódmy mecz na lodowisku Boston Bruins i awansowali do finałów Konferencji Wschodniej, mimo że bostończycy prowadzili już 3-0 w serii. Co więcej, w siódmym spotkaniu po 15 minutach było... 3:0 dla Bruins. Flyers wygrali decydujące spotkanie 4:3 i takim samym wynikiem zakończyła się ich seria.

Tak jak godna podziwu jest postawa Flyers (ekipy, której zresztą szczerze nie cierpię), tak niewytłumaczalna jest zapaść Bostonu, który pokazał gigantyczny brak umiejętności zamknięcia sprawy. Żeby było zabawniej - decydująca bramka padła w przewadze Philadelphii po ukaraniu Bruins za wysłanie zbyt wielu zawodników na lód. I tu znów mamy odniesienie do historii - w 1979 roku Boston grał legendarną serię przeciwko Montreal Canadiens i był o włos od wyeliminowania swoich rywali, którzy zdobyli Puchar Stanley'a w poprzednich trzech sezonach. Doszło do meczu numer 7, Bruins prowadzili jedną bramką i w końcówce zostali ukarani za zbyt wielu graczy na lodzie. Canadiens wyrównali, wygrali w dogrywce i zdobyli czwarty tytuł z rzędu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz